Wróciła rutyna, a wraz z nią spokój.
Czytaj dalej „Święta – było, minęło (na szczęście!)”Coraz bliżej święta
Zaczyna się…
Czytaj dalej „Coraz bliżej święta”Burnout
Wypalenie. Wyczerpanie. Odmowa.
Czytaj dalej „Burnout”Coraz dalej
Kiedy świat codzienny staje się coraz odleglejszy.
Czytaj dalej „Coraz dalej”Codzienna presja
Kiedy uświadamiasz sobie jak bardzo przytłaczają cię codzienne obowiązki… i nic nie możesz z tym zrobić.
Czytaj dalej „Codzienna presja”Świąteczna kakofonia
Kiedy świat wybucha dźwiękami i nie można od nich uciec.
Czytaj dalej „Świąteczna kakofonia”Paradoks relacji
Co z nimi nie tak?
Czytaj dalej „Paradoks relacji”Zimowa samotność
Kiedy wszyscy zamykają się w domach robi się strasznie pusto.
Czytaj dalej „Zimowa samotność”I po świętach 2
Święta jednak pozostawiły znacznie większą wyrwę, niż wydawało mi się na początku.
Czytaj dalej „I po świętach 2”Introwertyczka w głośnym świecie [książka]
Sympatyczny i megafajny… komiks (!)
Czytaj dalej „Introwertyczka w głośnym świecie [książka]”I po świętach
Nareszcie 🙂
Czytaj dalej „I po świętach”Przebodźcowani [książka]
Oczekiwałam czegoś innego, ale to co dostałam okazało się naprawdę inspirujące i skłaniające do rozmyślań.
Czytaj dalej „Przebodźcowani [książka]”Ku lepszemu
Powoli wszystko wraca do normy… To było ciężkie pół roku.
Czytaj dalej „Ku lepszemu”Być neurotypowym
Dawniej, krótko po diagnozie Zespołu Aspergera, myślałam, że bycie neurotypowym rozwiązuje wszystkie problemy. Teraz patrzę na to inaczej.
Czytaj dalej „Być neurotypowym”Świąteczny bagaż wiedzy
Czego to człowiek się w święta nie dowie… Same rewelacje.
Czytaj dalej „Świąteczny bagaż wiedzy”Kompromisy
Każdy człowiek chciałby, żeby świat i ludzie dopasowywali się do jego oczekiwań. By rzeczywistość była taka, jak on sobie życzy (spektrum autyzmu nie ma tu nic do rzeczy). Tylko to oczekiwanie zderza się z innymi, bo ile ludzi, tyle wizji świata. Trzeba iść na kompromisy.
Czytaj dalej „Kompromisy”Moja wina [po diagnozie]
Moja bardzo wielka wina – bo to ja mam Zespół Aspergera.
Czytaj dalej „Moja wina [po diagnozie]”Multitasking
Zauważyłam, że tym, co mnie najbardziej pali psychicznie, jest ta cała masa różnych pierdułek dnia codziennego, które zwalają się na głowę bez zapowiedzi i bez ładu i składu.
Czytaj dalej „Multitasking”Świąteczne prezenty
Święta mijają, prezenty zostają. Niekoniecznie jednak te, które chciałoby się zatrzymać.
Czytaj dalej „Świąteczne prezenty”