Każdy człowiek chciałby, żeby świat i ludzie dopasowywali się do jego oczekiwań. By rzeczywistość była taka, jak on sobie życzy (spektrum autyzmu nie ma tu nic do rzeczy). Tylko to oczekiwanie zderza się z innymi, bo ile ludzi, tyle wizji świata. Trzeba iść na kompromisy.
Czytaj dalej „Kompromisy”Kompromisy
Wydawać by się mogło, że kompromis to salomonowe rozwiązanie. Mam jednak wrażenie, że praktyce jest oczekiwaniem, że to ja zrezygnuję z „mojej części” i dopasuję się do oczekiwań innych.
Czytaj dalej „Kompromisy”