Dzisiejszy dzień to był duży hardcore. Kilka godzin w mieście, załatwianie spraw urzędowych, korki, odwiedziny u rodziców, pomoc Ukrainie… to wszystko przepaliło mi moje aspergerowe styki.
Czytaj dalej „Dwa światy”Jak nie oszaleć w rzeczywistości
Wojna nie pozostaje obojętna mojej świadomości. Znowu gorzej sypiam, budzę się z krzykiem. Znowu odczuwam ból tych wszystkich ludzi jak swój. Znów pojawia się niepokój. Jak nie oszaleć z tym wszystkim?
Czytaj dalej „Jak nie oszaleć w rzeczywistości”