Wróciła rutyna, a wraz z nią spokój.
Czytaj dalej „Święta – było, minęło (na szczęście!)”Coraz bliżej święta
Zaczyna się…
Czytaj dalej „Coraz bliżej święta”Świąteczna kakofonia
Kiedy świat wybucha dźwiękami i nie można od nich uciec.
Czytaj dalej „Świąteczna kakofonia”I po świętach 2
Święta jednak pozostawiły znacznie większą wyrwę, niż wydawało mi się na początku.
Czytaj dalej „I po świętach 2”I po świętach
Nareszcie 🙂
Czytaj dalej „I po świętach”Świąteczne emocje
Święta powodują duży natłok emocji – ciężko je wszystkie ogarnąć.
Czytaj dalej „Świąteczne emocje”Coraz bliżej święta…
Grudzień w końcu mnie dopadł. Uciekałam ile mogłam, spychałam gdzieś poza świadomość, ale oczywiście nic to nie dało.
Czytaj dalej „Coraz bliżej święta…”Świąteczna apatia
Idą święta, czas więc pogrążyć się w apatii by uniknąć lęku.
Czytaj dalej „Świąteczna apatia”Świąteczny melt
Miało być inaczej, a skończyło się jak zwykle. Tym razem zderzenie z neurotypowym było jak dzwon z ciężarówką. Wystarczyły dwa zdania.
Czytaj dalej „Świąteczny melt”Atak paniki
Jest jeszcze jeden rodzaj ataków paniki, który przydarza mi się tylko w nocy. Pojawia się rzadko, ale… znów powrócił.
Czytaj dalej „Atak paniki”Znowu święta…
Znowu pojawił się niepokój. Właściwie znikąd. Jak to on, cichutko podpełzł i wgryzł się w ciało. Pierwszy raz poczułam go, gdy ciekawy pomysł na spędzenie dnia przegrał z leżeniem w łóżku i bezmyślnym klikaniem. Nawet czytać mi się nie chciało.
Czytaj dalej „Znowu święta…”Nienawidzę świąt
To ten czas w roku kiedy mam gwarantowane przepalenie wszystkich bezpieczników, załamanie nerwowe i poczucie winy. Wszystko dlatego, że nie jestem w stanie sprostać oczekiwaniom innych i wpasować się w neurotypowy świat.
Czytaj dalej „Nienawidzę świąt”