Taki kocioł jak wczoraj wieczorem to nie zdarza się za często… Zebrało się kilka rzeczy, aż w końcu znalazło się coś, co przelało czarę frustracji.
Czytaj dalej „Frustracja i wkurw”Smutek
Smutno mi. Tak po prostu, z niczego. Smutek, tak jak lęk, towarzyszy mi od zawsze. Jest uczuciem, które zwyczajnie JEST. Naturalne. Wszechobecne.
Czytaj dalej „Smutek”Przepalanie bezpieczników
Dzisiejszy dzień jest ciężki. Całe przedpołudnie na kontaktach z ludźmi, potem chwila przerwy i znów muszę wrócić do miasta. Moje bezpieczniki już iskrzą.
Czytaj dalej „Przepalanie bezpieczników”