Wróciła rutyna, a wraz z nią spokój.
Czytaj dalej „Święta – było, minęło (na szczęście!)”Lipiec znaczy panika
No i wróciła. Ale teraz ja jestem górą.
Czytaj dalej „Lipiec znaczy panika”Dieta przeciwlękowa [książka]
Pokazanie zależności między jedzeniem a zdrowiem psychicznym
Czytaj dalej „Dieta przeciwlękowa [książka]”I po świętach 2
Święta jednak pozostawiły znacznie większą wyrwę, niż wydawało mi się na początku.
Czytaj dalej „I po świętach 2”I po świętach
Nareszcie 🙂
Czytaj dalej „I po świętach”Powrót paniki
Nagle, bez ostrzeżenia, od razu z rana – wróciła.
Czytaj dalej „Powrót paniki”Nadwrażliwość sensoryczna = panika
Wydawało mi się kiedyś, że to się nie łączy. Dzisiaj już wiem, że jedno powoduje drugie.
Czytaj dalej „Nadwrażliwość sensoryczna = panika”Ku lepszemu
Powoli wszystko wraca do normy… To było ciężkie pół roku.
Czytaj dalej „Ku lepszemu”Chwiejna równowaga
Po totalnym, lutowym załamaniu udało mi się osiągnąć jako taką równowagę. Nie oznacza to wcale że jest stabilna i trwała.
Czytaj dalej „Chwiejna równowaga”Spektakularny meltdown
Czyli totalne załamanie.
Czytaj dalej „Spektakularny meltdown”Świąteczne prezenty
Święta mijają, prezenty zostają. Niekoniecznie jednak te, które chciałoby się zatrzymać.
Czytaj dalej „Świąteczne prezenty”Coraz bliżej święta…
Grudzień w końcu mnie dopadł. Uciekałam ile mogłam, spychałam gdzieś poza świadomość, ale oczywiście nic to nie dało.
Czytaj dalej „Coraz bliżej święta…”Zwątpienie 2
Właściwie od tych kilku dni niewiele się zmieniło. Tegoroczna jesień najwyraźniej mi nie służy, choć taka piękna.
Czytaj dalej „Zwątpienie 2”Obowiązki, nie-obowiązki
Mój świat jest tak dziwnie urządzony, że wszystkie zdarzenia zaplanowane na konkretny termin traktuję jak obowiązki.
Czytaj dalej „Obowiązki, nie-obowiązki”Atak paniki
Jest jeszcze jeden rodzaj ataków paniki, który przydarza mi się tylko w nocy. Pojawia się rzadko, ale… znów powrócił.
Czytaj dalej „Atak paniki”Czego nie widać
Z okazji tygodnia zdrowia psychicznego, który właśnie minął, miałam ochotę opisać moje korowody z polską psychiatrią i psychologami. Ale napiszę o czymś innym, bo wczoraj wieczorem powaliło mnie jedno info.
Czytaj dalej „Czego nie widać”Czułość. Poradnik pozytywnego egoizmu [książka]
Książka, która miała być jak wszystkie poradniki, a okazała się strzałem w dziesiątkę.
Czytaj dalej „Czułość. Poradnik pozytywnego egoizmu [książka]”Antoni Kępiński – Lęk [książka]
Ciekawe opracowanie o lęku z punktu widzenia psychiatry, napisane językiem dla zwykłych ludzi.
Czytaj dalej „Antoni Kępiński – Lęk [książka]”Znowu święta…
Znowu pojawił się niepokój. Właściwie znikąd. Jak to on, cichutko podpełzł i wgryzł się w ciało. Pierwszy raz poczułam go, gdy ciekawy pomysł na spędzenie dnia przegrał z leżeniem w łóżku i bezmyślnym klikaniem. Nawet czytać mi się nie chciało.
Czytaj dalej „Znowu święta…”