Coraz bliżej święta…
Grudzień w końcu mnie dopadł. Uciekałam ile mogłam, spychałam gdzieś poza świadomość, ale oczywiście nic to nie dało.
Czytaj dalej „Coraz bliżej święta…”W depresyjnym dołku
Pani Depresja miała odpuścić nieco, a ona wcale nie zamierza… (?)
Czytaj dalej „W depresyjnym dołku”Podzielony świat
Mój świat dzieli się na ten aspergerowy, gdzie jestem u siebie i na ten neurotypowy, który mnie zamęcza.
Czytaj dalej „Podzielony świat”Oczekiwanie
Kiedyś myślałam, że destrukcyjny wpływ oczekiwania na mnie to tylko pokłosie zwykłego braku cierpliwości. Diagnoza spektrum autyzmu rzuciła nowe światło na te myśli. Nie tylko.
Czytaj dalej „Oczekiwanie”W oczekiwaniu na meltdown
Nadciąga melt – załamanie psychiczne. Czuję to. I zupełnie nie wiem co mam zrobić żeby nie nadeszło.
Czytaj dalej „W oczekiwaniu na meltdown”Stresory
Dopiero gdy zaczyna się robić naprawdę ciepło, dociera do mnie, jak wielkie znaczenie dla tego jak się czuję mają stresory.
Czytaj dalej „Stresory”Antoni Kępiński – Lęk [książka]
Ciekawe opracowanie o lęku z punktu widzenia psychiatry, napisane językiem dla zwykłych ludzi.
Czytaj dalej „Antoni Kępiński – Lęk [książka]”Niepokój
Niepokój towarzyszy mi od zawsze. To takie poczucie, że coś jest nie tak. To coś łaskotające pod skórą, zmuszające do utrzymania uwagi i gotowości. Sytuacja, w której nie chcę podejmować żadnych wyzwań, bo cały czas trzymam napięcie, by móc zareagować, gdy wydarzy się to, na co czekam. Organizm w gotowości. A mózg chce uciec do autystycznego świata.
Czytaj dalej „Niepokój”