Rozterki matki chłopaka z Aspergerem. Nuda.
Nie podobała mi się.
Zmęczył mnie w niej chaos; przelewające się potoki myśli, które chlustają na kartki bez ładu i składu.
Znużyło opowiadanie swojego życia; relacji rodzinnych; rozważania nad macierzyństwem i popełnionymi błędami i co mogłam zrobić lepiej, a nie zrobiłam.
Zupełnie odrzuciło wylewanie emocji, na tym najgłębszym, najintymniejszym poziomie. To chyba nie jest poziom dla rzesz czytelników. Nie wiem jakbym się czuła gdyby matka napisała wszem i wobec, że chciała mnie uderzyć lub miała mnie dosyć. Prawda nie jest wartością absolutną; potrafi zranić do cna. Mam wrażenie, że granica o pewnych rzeczach się nie mówi została przekroczona.
Zniechęciło neurotypowe podejście, niektóre zadawane pytania, na które syn może tylko odpowiedzieć: nie zastanawiam się nad tym. Bo w aspergerowym świecie takich pytań nie ma. To rozważania neurotypowych.
To książka raczej dla matek, wyrzucających sobie błędy wychowawcze i brak wiedzy o spektrum autyzmu. Wrzucam ją tutaj, bo może być pomocna dla tych mam, które mają podobne rozkminy i muszą się mierzyć z podobnymi uczuciami. Może być wsparciem, że inne też tak mają.
Mnie znudziła.
Katarzyna Michalczak „Synu, jesteś kotem”
Wydawnictwo Cyranka 2023

Dodaj komentarz