Wypalenie. Wyczerpanie. Odmowa.
Czytaj dalej „Burnout”Ku lepszemu
Powoli wszystko wraca do normy… To było ciężkie pół roku.
Czytaj dalej „Ku lepszemu”Chwiejna równowaga
Po totalnym, lutowym załamaniu udało mi się osiągnąć jako taką równowagę. Nie oznacza to wcale że jest stabilna i trwała.
Czytaj dalej „Chwiejna równowaga”Stawanie na nogi
Kiedy antydepresanty zaczynają w końcu działać.
Czytaj dalej „Stawanie na nogi”Spektakularny meltdown
Czyli totalne załamanie.
Czytaj dalej „Spektakularny meltdown”Zwątpienie
A jeżeli wszystko to, co robię, by poprawić sobie komfort życia w nieswoim świecie, nie zadziała?
Czytaj dalej „Zwątpienie”Kiedy przyjdzie melt?
Czasami przychodzi z zaskoczenia, a czasami można go przewidzieć. Skąd wiadomo że się zbliża?
Czytaj dalej „Kiedy przyjdzie melt?”Między shutdownem a meltdownem
Między shutdownem i meltdownem jest jeden bodziec za dużo.
Czytaj dalej „Między shutdownem a meltdownem”Dwa rodzaje meltdownu – wewnętrzny i zewnętrzny
To, co się dzieje od czterech dni, uświadomiło mi, że meltdown wcale musi być wybuchem. A nawet wręcz przeciwnie.
Czytaj dalej „Dwa rodzaje meltdownu – wewnętrzny i zewnętrzny”Poświąteczne refleksje
I po świętach. Cieszę się, chociaż w tym roku nie obyło się bez spektakularnych meltów.
Czytaj dalej „Poświąteczne refleksje”Świąteczny melt
Miało być inaczej, a skończyło się jak zwykle. Tym razem zderzenie z neurotypowym było jak dzwon z ciężarówką. Wystarczyły dwa zdania.
Czytaj dalej „Świąteczny melt”Bez emocji [po diagnozie]
Wyprało mnie z emocji. Być może to kolejny etap po diagnozie Zespołu Aspergera (vel spektrum autyzmu)?
Czytaj dalej „Bez emocji [po diagnozie]”W meltdownie
I już. Posypało się. Teraz można po raz kolejny zacząć zbierać rozbite kawałki do kupy i próbować skleić w całość.
Czytaj dalej „W meltdownie”Złamanie, meltdown – i co potem?
Przytrafia się osobom z Zespołem Aspergera, czy tego chcą, czy nie. Przychodzi moment, w którym nagle wszystko się wali: i próby udawania normalnych, i wpisywania się w neurotypowy świat, i ogarnięcia o co chodzi ludziom. Następuje spektakularne załamanie – meltdown. I co dalej?
Czytaj dalej „Złamanie, meltdown – i co potem?”Wychodzenie z meltdownu
Co ze sobą zrobić w sytuacji, gdy świat doprowadza osobę z ASD do załamania?
Czytaj dalej „Wychodzenie z meltdownu”Shutdown
Shutdown to taki moment, kiedy ilość bodźców przekracza wartość krytyczną. Wtedy aspie „odłącza się” od rzeczywistości, by nie otrzymywać kolejnych, czyli zaczyna się mieć wszystko w… głębokim poważaniu.
Czytaj dalej „Shutdown”Proszenie o pomoc
Proszenie o pomoc jest dla ludzi z Zespołem Aspergera trudne. Myślę, że wynika to z kilku powodów.
Czytaj dalej „Proszenie o pomoc”Słabość psychiczna czy zwykły meltdown?
Jesteś słaba psychicznie – to zdanie słyszałam tak często przez całe życie, że finalnie w nie uwierzyłam.
Czytaj dalej „Słabość psychiczna czy zwykły meltdown?”