Cynthia Kim

Cynthia zajmuje się zespołem aspergera i… sama jest aspie. Dzieli się swoimi doświadczeniami z innymi.

Jej jedyna (chyba) książka wydana po polsku to „Nieśmiali, skryci i społecznie niedopasowani”. Już sam tytuł jest majstersztykiem – jak zamknąć w trzech słowach spektrum autyzmu 🙂

Sama książka jest częściowo biografią. Na podstawie swoich doświadczeń Cynthia pisze o emocjach, postrzeganiu świata, konfrontowaniu się z nim i niezrozumieniu, którego doświadczała.

To dobra książka jeśli chcecie przeczytać o konkretnych problemach związanych ze spektrum autyzmu, takich jak np. macierzyństwo, starzenie się czy poszukiwanie akceptacji dla diagnozy. Pomaga ogarnąć się po pierwszym szoku.

Po angielsku Cynthia napisała również I think I might be autistic. A guide to autism spectrum disorder diagnosis and self-discovery for adults. Też warto przeczytać.

Na bieżąco można śledzić jej blog, z ponad 200 wpisami musings of an aspie.

4 myśli na temat “Cynthia Kim

Dodaj własny

  1. Przeczytałam kilka dni temu Nieśmiali, skryci i społecznie niedopasowani. Nie ze wszystkim się zgadzam, pewne rzeczy mi się nie podobały, ale jest to niezła książka wprowadzająca w temat, bez przesadnie naukowego języka, lekko napisana. Uzupełniła to, czego brakowało mi w dość dobrych Kobietach i dziewczynach w spektrum autyzmu Sarah Hendrickx, czyli wiedzę na o samych podstawach (Hendrickx trochę je pomija, skupiając się już dokładniej na autyzmie żeńskim, co nie jest złe samo w sobie, ale ja w trakcie czytania czułam, że mam pewne zaległości w temacie). Bardzo pomógł mi u Cynthii rozdział o funkcjach wykonawczych – nie wiedziałam, że problemy z zadaniami z treścią wynikają właśnie z kłopotów z funkcjami wykonawczymi (w szkole czułam się głupia, bo jeśli nie miałam schematu zadania, nie wiedziałam, jak je rozwiązać, i myślałam, że to skutek niskiej inteligencji, a Cynthia rozróżnia inteligencję i funkcje wykonawcze). Oczywiście autorka jest z tych zdolnych, więc wiele rzeczy ogarnia całkiem nieźle i pisze z tej perspektywy. Widzę też, że niekiedy niepotrzebnie stara się na siłę przystosować, walcząc np. z nadmierną potrzebą kontroli. Nie rozumiem tego, ale może dlatego, że podejrzewam u siebie AuDHD i kontrola mnie po prostu ratuje i daje mi poczucie autonomii (a ja od dzieciństwa mam bardzo silną potrzebę autonomii i poczucie, że ktoś chce mi ją odebrać – ciekawe, że nie widzę tak silnego wzorca w książkach o autyzmie). W każdym razie z książką nie jest aż tak źle, choć po przeczytaniu trzech książek o autyzmie (plus przekartkowaniu dwóch) odnoszę wrażenie, że w większości są o tym samym, więc czuję się już nimi znudzona.

    Polubione przez 1 osoba

    1. ADHD to ciekawy gamę changer. Z jednej strony Twój asperger lubi rutynę i spokój, z drugiej szukasz więcej bodźców i stymulacji. Kiedyś myślałam że to się wyklucza, teraz wiem że tylko zmienia obraz spektrum.

      Polubienie

  2. Jeszcze jedno. Pamiętałam o tym na początku pisania komentarza, ale w trakcie już mi umknęło.

    „Sama książka jest częściowo bibliografią. Na podstawie swoich doświadczeń Cynthia pisze o emocjach, postrzeganiu świata, konfrontowaniu się z nim i niezrozumieniu, którego doświadczała”.

    Chciałaś napisać, że książka jest częściowo autobiografią? 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑