Stawanie na nogi

Kiedy antydepresanty zaczynają w końcu działać.

Powolutku, pomalutku świat wraca do normalności. Serotoninka krąży radośnie w żyłach, rzeczywistość staje się do zniesienia i coraz więcej rzeczy zaczyna cieszyć.

To co wiem, to to, że sama sobie trochę zawaliłam. Wiem, że muszę odpoczywać więcej niż inni – potrzebuję oderwania od świata, wejścia w swój, aspergerowy. To się nie udało, bo dwa zaplanowane wyjazdy w góry zwyczajnie nie wyszły – z powodu choroby i z powodu pogody. Brakło więc równowagi, a obowiązków nie ubyło. Zajechałam się, zupełnie tego nie zauważając.

Z drugiej strony pojawia się pytanie o depresję sezonową. Zimy zawsze są ciężkie, więc może taki mój urok, że brak słońca wpędza mnie w mroczniejsze zakamarki duszy? Może to kwestia braku światła, zimna i powszechnej chęci zakopania się pod kocyk? To muszę obserwować, bo odpowiednia dawka antydepresantów na jesieni mogłaby zapobiec takim zimowym załamaniom.

Plusem z tej sytuacji jest to, że w końcu ktoś nauczył mnie relaksacji metodą Jacobsona (bardzo polecam wszystkim zestresowanym) i (jeszcze nie do końca, ale już trochę) uświadomił, że moja ocena wydarzeń i rzeczywistości jest tylko oceną, a nie prawdą absolutną. I że mój wspaniały mózg często wywodzi mnie na manowce, tworząc czarne wizje przyszłości i najgorsze wersje przyszłych zdarzeń. Uczę się za tym nie podążać i myśleć bardziej pozytywnie – no bo czemu ma się nie udać, jak zazwyczaj się udaje?

Będzie dobrze.

4 myśli na temat “Stawanie na nogi

Dodaj własny

  1. witaj w klubie 😀
    Masz rację: zimy są ciężkie. Niektórym pomagają lampy do światłoterapii oraz witamina D3. Mój przyjaciel lekarz mówi, że w naszym klimacie D3 powinniśmy suplementować przez większość roku. A na pewno od października do marca.
    Ja to zaniedbałam przez ostatnie zimy… i mam co mam.
    Dobrze, że idzie wiosna…
    Trzymaj się.

    I jak to dobrze, że są antydepresanty i że działają.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Świetny artykuł. W trakcie poszukiwania w internecie potrzebnych informacji znalazłam ten artykuł. Wielu autorom wydaje się, że mają odpowiednią wiedzę na poruszany przez siebie temat, ale niestety tak nie jest. Stąd też moje zaskoczenie. Chcę podziękować za Twój trud. Koniecznie będę rekomendował to miejsce i częściej wpadał, aby przejrzeć nowe rzeczy.

    Polubione przez 1 osoba

Dodaj odpowiedź do ja-i-hans Anuluj pisanie odpowiedzi

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑