Jak dobrze, że ta książka pojawiła się na rynku!
Dr Nerwica (fajna ksywka) zrobił kompendium wiedzy psychologicznej o przyczynach, objawach i sposobach radzenia sobie z lękiem. Dzięki temu każdy może spróbować ogarnąć swoje życie, próbując wyeliminować lub ograniczyć lęk, który jest w nim obecny.
To, co mi się w książce podoba:
- Nie obiecuje cudów, że lęk zniknie na zawsze i już go nie będzie
- Mówi o tym, że w trakcie każdej pracy czy procesu zmian zdarzają się kryzysy i że są czymś naturalnym. I że da się je przetrwać i iść dalej.
- Jest napisana prostym językiem, jasno tłumaczy procesy. Nie trzeba być psychologiem, by się ogarnąć o co chodzi.
- Zmienia optykę spojrzenia, tak bardzo potrzebną, by w ogóle ruszyć z miejsca i wytrwać. Nerwica? To szansa na zmianę swojego życia! Kto na co dzień tak myśli o lękach, z którymi się boryka?
Co mi się nie podoba? Po odłożeniu książki chyba nic.
Jestem nią zachwycona, widzę potencjał. Wiem jak działa, bo testowałam w trakcie lektury – z sukcesem. Jest warta swojej ceny.
Fantastycznie napisana – prostym językiem, zrozumiałym, z wieloma przykładami i porównaniami. Niesamowite jest to, że w końcu ktoś w jednym miejscu zebrał fakty, które każdy psycholog ma w małym palcu, a dla reszty społeczeństwa pozostają wiedzą tajemną. Oto kilka z nich (i to jest to, co szalenie mi się w tej książce podobało – takie urealnienie, uwolnienie od dążenia do utopii i nierealnych wyobrażeń):
- To nie jest poradnik w stylu na pewno ci się uda jak zrobisz tak jak napisaliśmy! To poradnik, który mówi o tym, że trzeba pracować nad kilkoma rzeczami i nie jest to łatwe.
- Kryzys nastąpi – i jest okazją do zatrzymania się i przemyślenia rzeczy, nie do poddawania się.
- Efekty zależą od włożonych zasobów – nic się nie dzieje samo z siebie lub mimochodem.
- Nie ma magicznych sposobów i pigułek na życie bez lęku – ale można nad nim popracować
- Błędy interpretacji zdarzają się każdemu – nie jesteś wyjątkiem.
- Emocje nie pojawiają się chaotycznie i bez sensu – są odpowiedzią na wydarzenia i są adekwatne do tego, jak naprawdę postrzegamy te wydarzenia (a nie jak nas nauczono).
- Nie ma dobrych i złych emocji.
- Blokowanie emocji prowadzi do ich nasilenia.
- Świat bez lęku nie istnieje.
- Jeżeli chcesz by było inaczej, wprowadź zmianę. Powtarzanie po raz kolejny według tego samego schematu nie da innego efektu.
- i jeszcze wiele innych…
Początkowo przeszkadzało mi wymyślanie fikcyjnych części swojego Ja i podpisywanie z nimi kontraktu lub umowy. Może nie lubię wymyślać tego, co mi się narzuca? Może nie lubię dzielić Ja na części? Ale w miarę postępu lektury przyzwyczaiłam się do Kapitanki, Mnicha i Robotnika (chociaż ogarnęłam ich po swojemu). Nie podobały mi się też rysunki. Mam poczucie, że infantylizują treść, zaburzają skupienie na tym, co najważniejsze. Ale może to wpływ tego, że wolę czytać niż oglądać – literki jakoś bardziej do mnie przemawiają…
Chociaż wiele z tych rzeczy było mi znanych, podczas czytania niejednokrotnie zapalała mi się lampka – rzeczywiście to tak jest! Ja też to robię!
Wiem że to książka, do której będę wielokrotnie wracać, bo potrafi otworzyć mi dawno zamknięte klapki w mózgu i rzucić nieco światła na mechanizmy tworzenia i rozwijania się lęku, z którymi się bujam od lat.
Warto!
Dr Nerwica – Marcin Matych
„Jak żyć z lękiem. Poradnik”
Wydawnictwo Agora, 2022

chyba kupię i to co najmniej dwa egzemplarze… a może nawet trzy: dla mnie, dla córki, dla syna.
PolubieniePolubienie